piątek, 26 października 2018

Upgrade ostateczny! Silnik & Zawieszenie.

Po tym jak zakupiłem wszystkie połamane części,
okazało się, że to wszystko właściwie się nie kalkuluje.
650zł poszło psu w dupę, a efektu dalej brak...
Skoro tak się sprawy mają;
Jest bez różnicy jest ile jeszcze dołożę do tego projektu.
Zacząłem to skończę, no trudno. 
Postanowiłem, że zrobię sobie najlepszą Mini Z (Monster) w Polsce.
Być może raczej; jedyną Mini Z Monster jaka w Polsce jest.
Polacy w przeciwieństwie do reszty świata nie gustują w Japońskim RC.
Zapewne ze względu na wysokie koszty modeli.

Postanowiłem sprowadzić z Niemiec,
pakiet części modernizacyjnych który zawiera:

MMW-01 Ball Bearing Kit
MMW-02 Steering Lever Pins
MMW-06 Aluminum Steering Lever
MVW-05 Oil Pressure Shock Absorber, Front
MVW-06 Oil Pressure Shock Absorber, Rear
MZW-08V Tuning Motor X-SPEED












W praktyce model zmieni się zupełnie.
Za kwotę 300zł otrzymam:
Nowy mocny silnik, aż za mocny!
(dlatego kupiłem cięższe felgi aluminiowe,
- by nie stawał na tylnych kołach)
Nowe zawieszenie. + zapas oleju do amortyzatorów.
Nowe łożyska.
Nowe drążki skrętne.
Nowe mocowania, podkładki, pomniejsze usprawnienia.

czwartek, 25 października 2018

Renowacja!

A jednak, renowacja!

W tym modelu uszkodzone było; prawie wszystko!
Dlaczego nie wyrzuciłem go do śmieci?
- bo to taki niszowy biały kruk / biała wiewiórka.
Dlaczego nie opyliłem jakiemuś frajerowi na allegro?
- bo ktoś musi przerwać to błędne koło oszustwa.
"Skoro mnie oszukali, ja też muszę sobie to odbić!"
Wcale nie muszę. :)
Naprawę świata trzeba zacząć od siebie, a nie zwalać na innych.

Co było uszkodzone / co kupiłem.

Nowe:

MMF03C - Skeleton Servo Case Set (Clear) 
MM09 - MM09 Gear set 
MT01 - Tire Set (V-Track Tire) 
MMH10GM - Alum. Wheel. 
MM07 - Gear Box Set 
ABEC-3 metal shields

Koszty były zacne, paczki szły Japonii, Francji, Niemiec i USA. 
Już było oczywiste, że remont to był pomysł głupi. 

Akumulatorki:
PANASONIC ENELOOP BOTANIC R03/AAA -8szt.
PANASONIC ENELOOP BOTANIC R6/AA -8szt.

Ładowarka:
EVERACTIVE NC-1000 PRO Plus BC 700 BC

Lekko licząc, nawet jeśli kupiłem to wszystko okazyjnie, a tak było.
Wydałem około 500zł. + 150zł za sam model.
A to jeszcze nie koniec.
Planuję wzbogacić go o zestaw modernizujący silnik i zawieszenie.
MMW-2006AS 703853 - Dodatkowe 300zł.

Zdecydowanie odradzam zakup Kyosho, ludziom kiepsko sytuowanym.
I wszystkim tym co mają ścisk dupy w stylu:
"Za za tyle kasy to; panie można alusy do gulfa kupić, a nie zabawkę"

Dlaczego akurat Kyosho Mini Z Monster?

Dlaczego wybrałem Kyosho Mini Z Monster?
Jest przecież bardzo wiele małych modeli RC np. Traxxas.

Zlety Kyosho:
- Bardzo wysoka jakość, wykonany w Japonii. 
- Dostępność 100% części zamiennych.
- Przemyślana prawdziwie Japońska konstrucja. 
- Baterie AAA oraz AA.
- Czytelna instrukcja, to są praktycznie klocki lego. 

Skala 1/27 idealna do zabawy w domu.
Niczego jednak nie brakuje, jak na 1/27 zadziwia możliwościami.
Jest proporcjonalne sterowanie!
Kupiłem go głównie z powodu sentymentu z dzieciństwa.
(Trochę mnie poniosło) 
Kyosho, Casio, Technic: to zawsze kojarzyło się z czymś dobrym.
Ten model to taki kolekcjonerski biały kruk, - taki oldschool.
Jest to pierwsza bazowa wersja, nie ASF.
ASF też mam zamiar kupić, jeśli tylko trafi się NOWA w dobrej cenie.


Wady:
- Skrajnie wysoka, nie adekwatna cena modelu 1000zł za nowy.
  Mój akurat jest z pierwszej serii,- ale to nie ma znaczenia.
- Skrajnie kosztowne części zamienne.
- Skrajnie zła dostępność części zamiennych na polskim rynku.
- Skrajnie nie popularna platforma,- nie ma się z kim tym ścigać.














Kyosho Mini-Z Mad Force - Fatalny początek.


















Elo wszystkim, albo zwyczajnie; Shalom!

Kyosho Mini-Z Mad Force.
Model ten kupiłem na allegro za 150zł.
Sprzedawca twierdził, że nówka sztuka, że nie śmigany...
Reszty tak naprawdę można by się domyślić. ;(
Prawda szybko wyszła na jaw, tj. gdy pies zrzucił go z balkonu.
Musiałem przeglądnąć wszystko po tym locie.

Monster okazał się być cały w kleju, - połamany doszczętnie.
Sam pies tu niczego już nie pogorszył! 
Opcji zwrotu oczywiście nie było, - a bo to licytacja była.
Zasady allegro są jasne, znam je.
Ale co tu zrobić?
Kosz na śmieci, czy renowacja?

Taka oto dygresja:
W "almanachu żyda" pisze jak byk;
Roz. 3 Handel.
"Absolutnie nigdy nie ufaj sprzedawcy"
Jednak Roz. 7. Relacje społeczno-ekonomiczne.
zawiera konkluzję:
"Cały handel świata opiera się na zaufaniu..."
No i bądź tu mądry...
Pewnie jak z kobietą; sprawdzać można, ufać nigdy!
No dobra, zaufałem, i wtopiłem.
Zwykle to ja jestem sprzedawcą :)
Trudny jest ten balans, miedzy zaufaniem, a jego zupełnym brakiem.
Tu potrzebny jest zdrowy rozsądek. 
Nie da się żyć bez handlu, więc trzeba być pogodzonym z tym, że:
Prędzej czy później każdy; zostanie oszukany.