niedziela, 11 listopada 2018
W serwisie zewnętrznym.
Wiele można naprawić samemu,- jednak nie wszystko.
Czasy ludzi renesansu, złotych rączek dobiegają końca.
Aby uzyskać naprawdę dobry efekt, wykorzystać potencjał modyfikacji;
Wysłałem Mini Z do profesjonalnego serwisu, gdzie zostanie:
przeglądnięty, zmontowany, upgradowany i zestrojony.
O rezultacie napiszę jak wróci.
Mógłbyś zrobić to samemu, to jest poziom Lego Technic!
Oczywiście mógłbym!
Ale jeśli ktoś zrobi to lepiej, za kwotę niższą niż ja zarobię,
nie tracąc czasu na robienie tego... To nie ma o czym dyskutować.
Nie opłacało mi się przy nim grzebać.
PS. Jak na grzebanie to w sensie stricte preferuję Lego Technic!
Np. 42070 . 42030 . 41999
Okazyjnie nabywam i zbywam topowe modele. (składam je i rozbieram)
Dzięki temu mogę poznawać je praktycznie za darmo.
To dobry deal, - coś jak darmowa dzierżawa.
Czy tą Mini Z sprzedam?
Niestety nie. Wiem, że nikt nie da mi za nią tyle, ile w nią zainwestowałem.
Może ew. Niemiec jakiś, ale z doświadczenia wiem, że:
Germaniec od Polaka nie chce nic kupić.
Nie muszę chyba tłumaczyć dlaczego...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz